Strona głównaFinansePożyczka dla seniora - łatwa, szybka, bezpieczna. Na pewno?

Pożyczka dla seniora - łatwa, szybka, bezpieczna. Na pewno?

Seniorzy należą do grupy częstych klientów różnych instytucji finansowych, w tym firm pożyczkowych. Zazwyczaj są też sumienni i w porę płacą swoje zobowiązania. Niestety, bywa i tak, że liczba i kwoty pożyczek przekraczają możliwości spłacania. Jak uniknąć takiej sytuacji? Na co zwracać uwagę przy gospodarowaniu pieniędzmi? Czy istnieje "dobra pożyczka dla seniora"?
Pożyczka dla seniora - łatwa, szybka, bezpieczna. Na pewno? Na nasze pytania dotyczące pożyczek, odpowiada Łukasz Kohut, od lat pomagający innym walczyć z nieetycznymi praktykami na rynku finansowym.

Dlaczego seniorzy są tak podatni na oferty parabanków i firm pożyczkowych?

Idealnym klientem dla spółki pożyczkowej jest osoba w podeszłym wieku i nie orientująca się w gąszczu przepisów prawnych dotyczących pożyczania. Osoba zazwyczaj samotna, i do tego z problemami zdrowotnymi. Dodajmy do tego niski dochód z tytułu emerytury lub renty, ufność wobec obcych i wpakowanie się w kłopoty gwarantowane.

Bardzo częsty przypadek: osoba starsza pożycza pieniądze dla kogoś z rodziny, bo jako jedyna może pożyczkę dostać, a potem sama ją spłaca. Jak ustrzec się przed taką sytuacją?

Nie jest łatwo odmówić wnuczkowi, czy wnuczce i powiedzieć „nie". Wynika to z faktu, że jak już wspomniałem we wcześniejszej odpowiedzi, seniorzy są bardzo ufni - zarówno wobec osób im całkowicie nieznanych, jak i członków rodziny. Niemniej jednak osoby starsze muszą popracować nad asertywnością, gdyż nie jest to umiejętność wrodzona, tylko nabyta. Asertywny senior, który potrafi stanowczo i bezpośrednio przeciwstawić się prośbom członków rodziny o wzięcie pożyczki nie dość, że zaoszczędzi kłopotów sobie, to i zapewne swoim najbliższym.

Niestety, w kwestii finansów często mamy do czynienia z niepuczciwymi praktykami. Jakie zdarzają się najczęściej w przypadku firm pożyczkowych?

Wachlarz praktyk rynkowych stosowanych przez pożyczkodawców, które można uznać za nieuczciwe, jest tak szeroki, że chyba nie starczyłoby dnia, żebym wszystkie opisał. Niemniej jednak chyba najpoważniejszym problemem na rynku szybkich pożyczek (ale także kredytów bankowych) jest wysokość prowizji pobieranej za udzielenie pożyczki. Bardzo częste są sytuacje, gdy taka prowizja wynosi praktycznie 100 % wysokości pożyczonej kwoty pieniędzy. Równie często pożyczkodawcy umieszczają w umowach różnego rodzaju „pakiety" mając na celu przyniesienie pozornych korzyści dla klienta - przykładem niech będą zapisy w umowach o obsłudze domowej pożyczki, przesunięcie płatności raty, czy przypomnienia sms o nadchodzących płatnościach.

Wszystkie te prowizje i opłaty to w rzeczywistości próba obejścia przepisów o odsetkach maksymalnych. Pożyczkodawcy są związani limitem odsetek maksymalnych (na chwile obecną jest to 10% w skali roku oraz 14% odsetek pobieranych od zadłużenia przeterminowanego) i jest to ich jedyne akceptowalne wynagrodzenie za udostępnienie konsumentowi pożyczki. I choć w ustawie o kredycie konsumenckim (ustawa normująca zasady udzielania szybkich pożyczek) w art. 36a znajdziemy wzór na obliczenie maksymalnych kosztów pozaodsetkowych (na chwilę obecną jest to 55% pożyczonej kwot w skali roku) to nie może dojść do sytuacji, kiedy parabank pobiera 10 tysięcy złotych prowizji za udzielenie pożyczki w wysokości 10 tysięcy złotych. A gdy dodamy do tego, że taka pożyczka udzielana jest przez internet, konsument po prostu wypełnia formularz na stronie internetowej i wszystko dzieje się automatycznie to rysuje się nam prawdziwy cel takiej prowizji - obejście prawa i dodatkowe wynagrodzenie dla pożyczkodawcy.

Każda dodatkowa opłata i prowizja musi znaleźć odzwierciedlenie w rzeczywistych działaniach podejmowanych przez parabank, w innym wypadku jest pobierana bezprawnie.

O ile opłata przygotowawcza w wysokości 40 zł (przygotowanie i wydrukowanie umowy, przyjazd pracownika do miejsca zamieszkania konsumenta) odzwierciedla koszt czynności podjętych przy zawarciu umowy, to opłata w wysokości 10 tysięcy złotych już nie. Kolejnym nieuczciwym zagraniem ze strony parabanków jest tak zwane refinansowanie. Przed marcem 2016 firmy pożyczkowe mogły dowolnie kształtować prowizję za przedłużenie terminu spłaty.

Nowelizacja zakończyła ten proceder, jednakże pożyczkodawcy szybko znaleźli wyjście z tej sytuacji. Konsumentowi, mającemu zobowiązanie w spółce A, podsuwa się spółkę B, która za pewną opłatę zgadza się na spłatę pierwotnego zobowiązania konsumenta. Nad wszystkim czuwa spółka C, która jest pośrednikiem - i to na konto spółki C spływają zarówno wpłaty z tytułu całkowitej spłaty pożyczki, jak i opłaty za refinansowanie. Tylko łut szczęścia i ogromny zbieg okoliczności sprawia, że wszystkie trzy spółki należą do tego samego właściciela...

Tak naprawdę jedynym przelewem w tym procederze jest opłata za refinsowanie, za którą dłużnik kupuje złudny spokój w postaci kolejnych 30 dni na spłatę. W następnym miesiącu spółka A refinansuje dług, który jest w spółce B i tak w kółko, co doprowadza do niczym nieograniczonego rolowania długu. Jeśli dodamy do tego niczym nieuzasadnione koszty windykacji (kiedy to pożyczkodawcy potrafią policzyć 50 zł za wysłanie monitu drogą elektroniczną, czy tez 390 zł za nieodesłanie podpisanej umowy) i klauzule niedozwolone w umowach pożyczki (przykładem może być bezprawne żądanie zapłaty prowizji przy odstąpieniu od umowy pożyczki) to możemy dojść do wniosku, że parabankom nie zależy na tym, aby konsument uregulował swoje zobowiązanie w czasie, gdyż więcej zysku przyniesie dłużnik, który ze spłatą się spóźni.

Jak działa polskie prawo w tej kwestii? Czy przepisy są wystarczające, czy należałoby je jeszcze bardziej zaostrzyć?

Jak już wspomniałem wcześniej, w polskim systemie prawnym funkcjonuje ustawa o kredycie konsumenckim. Każdy parabank, udzielając szybkich pożyczek musi dostosować swoje procedury do przepisów wynikajacych z tej ustawy. Nie można więc dowolnie kształtować opłat związanych z umową pożyczki, a na pożyczkodawcy ciąży na przykład obowiązek rzetelnego poinformowania konsumenta o warunkach umowy, w sposób jasny, tak aby konsument mógł porównać daną ofertę z inną. W przygotowaniu jest kolejna nowelizacja ustawy o kredycie konsumenckim, która ma obniżyć dośc wysoki poziom maksymalnych kosztów pozaodsetkowych. Zaostrzeniu mają ulec także przepisy karne, które ukrócą zjawisko nieuczciwej lichwy.

Przepisy kodeksu cywilnego natomiast stwierdzają wprost, że zapisy umowne, nieuzgodnione z konsumentem indywidualnie, nie wiążą go, jeśli kształtują jego obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Zazwyczaj jest tak, że konsument po prostu otrzymuje do podpisania wzorzec umowny, który nie jest z nim w jakikolwiek sposób negocjowany i zapisy takiej umowy można z łatwością podważyć w sądzie, o ile oczywiście są niezgodne z prawem.

Coraz częściej polskie sądy orzekają w sporach na linii pożyczkodawca - konsument z korzyścią dla tego drugiego. Prokonsumenckie nastawienia sędziów wynika z art. 76 Konstytucji, który mówi, że władze publiczne chronią konsumentów przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Prezes UOKiK wydaje zaś decyzje, w których stwierdza naruszenie zbiorowych interesów konsumentów oraz stosowanie nieuczciwych praktyk rynkowych przez pożyczkodawców. Wszystko to sprawia, że zarówno „suche przepisy prawa", jak i orzecznictwo sądów i decyzje urzędów wzajemnie się uzupełniają i stanowią skuteczny mechanizm ochrony słabszej strony kontraktu pożyczkowego, jakim jest konsument.

Niestety, z drugiej strony mamy do czynienia z niską, jeśli nawet nie zerową świadomością prawną konsumentów, a w szczególności osób starszych, najbardziej podatnych na manipulacje. Wiele firm pożyczkowych żeruje na nieświadomości seniorów i wykorzystuje ich ufność, aby pod przykrywką legalności swoich działań wydrzeć z nich ostatnią złotówkę. Powód takiego działania jest jeden - pożyczkodawca zdaje sobie sprawę, że taka osoba nie podejmie skutecznej obrony przed niczym nieuzasadnionymi roszczeniami, znacznie przekraczającymi wysokość pierwotnie udzielonej pożyczki.

 
Strony : 1 2

Joanna Gacka / Senior.pl

Zgłoś błąd lub uwagę do artykułu

Serwis świąteczny senior.pl

 

Skomentuj artykuł:

Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.

Artykuły promowane

REKLAMA

Najnowsze w dziale

Polecane na Facebooku

Najnowsze na forum

Warto zobaczyć

  • EWST.pl
  • Umierać po ludzku
  • Hospicja.pl
  • Internetowe Stowarzyszenie Seniorów
  • Oferty pracy

  X   Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.   X