|
|
![]() |


Co zrobić po wpadnięciu w pułapkę zadłużenia?
- Według raportu InfoDług (luty 2010) w ubiegłym roku ogólna kwota niespłacanego zadłużenia Polaków wzrosła o 95 procent. U wielu spośród tych osób problem zaczyna się niewinnie, na przykład pożyczką na wakacje. Wkrótce jednak zaciągają one kolejne kredyty, aby spłacić te istniejące i w ten sposób wpadają w tak zwaną „pętlę zadłużenia” - wyjaśnia Paweł Cymcyk, ekspert Związku Firm Doradztwa Finansowego i AZ Finanse. Rosnące długi wynikają nierzadko z zaniechań i braku wiedzy na temat inwestowania i oszczędzania, braku umiejętności gospodarowania środkami finansowymi, a także z dostępności kredytów. W dobie kart kredytowych ludzie z łatwością wydają więcej niż zarabiają i w ten sposób niepostrzeżenie wciągają się w pętlę zadłużenia. Co więcej, jedynie kilka procent Polaków oszczędza na nieprzewidziane sytuacje. Jednak taka polityka może sprawić, że w nagłych sytuacjach nie starcza jednocześnie na nieprzewidziane wydatki i spłatę raty kredytu. Niestety długi powiększają się najczęściej w wyniku braku odpowiedzialności ze strony dłużnika za ich uregulowanie, co z kolei prowadzi do wielu negatywnych następstw.
Dług to nie tylko finanse
Eksperci często mówią o pogarszającej się sytuacji finansowej Polaków, ale mało z nich zwraca uwagę na psychologiczny wpływ zadłużenia na nasze życie. Według badań przeprowadzonych przez Centrum Badań nad Zachowaniami Ekonomicznymi aż 55% Polaków uważa bycie dłużnikiem za sprawę wstydliwą. To zaś jest powodem nierzadko ogromnego stresu. Bezsenność, nerwica, ataki lęku, uzależnienia, problemy w relacjach z bliskimi, a nawet samobójstwa to tylko niektóre z efektów stresu związanego z zaciągniętymi długami.
- Stres związany z nadmiernym zadłużeniem ma niebagatelny wpływ na nasze zdrowie psychiczne. Wiąże się z powstawaniem wielu zaburzeń, z frustracją, depresją i poczuciem bezsilności, które negatywnie wpływają na nasze kontakty z bliskimi, przyczyniając się nawet do rozpadu związków. Wielokrotnie zła sytuacja ekonomiczna prowadzi także do prób samobójczych. W ubiegłym roku ich liczba wyniosła 5,9 tysięcy, co stanowiło niemal tyle, ile liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych. Jedną z głównych przyczyn lęku i paniki jest brak wiedzy i informacji związanej z problemem. Taki stan pozbawia motywacji i obiektywizmu, skłaniając do unikania działań - mówi Sławomir Wolniak, lekarz psychiatra, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa.
Osoby zadłużone mniejszą wagę przywiązują do swojego zdrowia, nie inwestują w relaks. To z kolei zwiększa stres i prowadzi do problemów zdrowotnych i psychologicznych. Tworzy się błędne koło – rosnące długi wpędzają w depresję i inne choroby, a te z kolei uniemożliwiają dłużnikom działania zmierzające do wybrnięcia z zaistniałej sytuacji. Co więcej, rosną też długi powstałe w wyniku samej choroby, gdyż tylko niewielki odsetek Polaków posiada oszczędności, które można przeznaczyć na nieprzewidziane leczenie.
Jedną z głównych przyczyn chorób związanych ze stresem są sytuacje niepewności, kiedy brakuje nam informacji. To z kolei doprowadza nas często do złości i rezygnacji, przez co tracimy motywację oraz obiektywne spojrzenie na sytuację. Z takimi niepewnymi sytuacjami borykają się właśnie osoby zadłużone. Są niepewne przyszłości, często nie mają wystarczających informacji dotyczących sposobów rozwiązania swoich problemów. O ile na depresję cierpią przeważnie kobiety, to w przypadku problemów psychologicznych związanych ze złą sytuacją materialną o wiele gorzej radzą sobie mężczyźni. Jest to związane przede wszystkim z tradycyjnym przekonaniem, że to mężczyzna jest głównym żywicielem rodziny.
Jak rozwiązać pętlę zadłużenia
Sławomir Wolniak podkreśla, że punktem wyjścia do konstruktywnych działań w przypadku zagrożenia pętlą długów, jest zmiana sposobu myślenia. Trzeba przede wszystkim zadbać o wzmocnienie swojej psychiki. Zamiast rozpatrywać czarne scenariusze i zamartwiać wizją bankructwa, lepiej podjąć te decyzje, które są możliwe w najbliższym czasie, a pozostałe rozplanować po głębszej analizie i konsultacjach ze specjalistami. - Obniżenie stopy życiowej bywa w pierwszym etapie bolesne, ale aktywny człowiek, wzmocniony nowymi doświadczeniami, po uporządkowaniu swoich finansów, może szybko wyrównać straty. Najważniejsze to nauczyć się szukać rozwiązań i nadziei, a z kryzysowych sytuacji czerpać wiedzę i nowe doświadczenia, które nas wzmocnią i uchronią przed następnymi błędami - dodaje lekarz.
Jeśli zaś chodzi o sferę finansową ZFDF radzi, aby starannie zaplanować, co i do kiedy osoba zadłużona chce osiągnąć. Sugeruje, aby przygotować plan i realizować go. W ten sposób można stworzyć sobie jasną drogę wyjścia z długów. Warto także szukać informacji i porad, bo im więcej się wie, tym łatwiej znaleźć odpowiednie rozwiązanie. Nie można czekać bezczynnie, aż problemy same się rozwiążą. Aby wyjść z długów należy działać i wziąć za nie odpowiedzialność.
Jak wyjść z pętli zadłużenia:
- Poinformuj bank o swoich kłopotach – możesz uzyskać zamianę rat na malejące, wydłużenie okresu spłaty lub tzw. „wakacje kredytowe”, czyli kilkumiesięczną karencję w spłacie;
- Możesz zmienić kredyt na inny w nowym banku;
- Jeżeli nie starcza ci pieniędzy na całą ratę kredytu, spłacaj chociaż jej część – to lepsze niż całkowite zaniechanie spłat;
- Zaplanowane oszczędzanie przynosi o wiele lepsze efekty niż odkładanie pieniędzy, które nam zostaną pod koniec miesiąca;
- Nie wydawaj wszystkich pieniędzy na spłatę rat kredytu – zawsze zostawiaj jakieś oszczędności na nieprzewidziane wydatki, na przykład w razie choroby;
- Ucz się oszczędzania i inwestowania – w księgarniach i Internecie dostępne jest wiele poradników na ten temat;
- Unikaj złych długów, czyli takich, które po zakończeniu spłaty nie powiększają twojego majątku;
- Weź odpowiedzialność za swoje długi, nie ukrywaj się przed bankiem;
- Nie spłacaj długów pożyczką hipoteczną;
- Nie dopuść do sytuacji, kiedy lęk całkowicie sparaliżuje twoje działania – szukaj porady wcześniej, kiedy tylko pojawią się problemy
Tagi: dług, zadłużenie
Związek Firm Doradztwa Finansowego
21-06-2010
Zastrzeżenia odpowiedzialności
Podziel się:
SKOMENTUJ TEN ARTYKUŁ:
Jesteś niezalogowany: zaloguj się / zarejestruj się
KOMENTARZE
-
10:37:52, 19-08-2010 ogrodnik
Porady dotycza osob ktore w odpowiednim momencie reaguja na swoja sytuacje. Ja mam corke,ktora nietylko sama sie ogromnie zadluzyla ale proszac mnie o pomoc wciagnela i mnie w bardzo trudna sytuacje finansowa. Mamy do sprzedania nieruchomosc ktorej w 1/6 wspolwlascicielka jest corka. Ze wzgledu na trudnosci ze zbyciem domu z duza dzialka nie jestesmy w stanie ponosic kosztow utrzymania. Ja mam juz 72 lata i nie umiem poradzic sobie z ta sytuacja. Corka takze jest na skraju wyczerpania nerwowego, tymbardziej ze komornik zajal Jej polowe poborow a ma jeszcze na utrzymaniu 20 letnia corke. Czy istnieje szansa na wyjscie z tego impasu?... zobacz więcej -
-
12:54:54, 21-10-2011 tomeh
Szansa zawsze istnieje, przecież to wszystko zależy tylko od dobrej woli innych ludzi i ich pomocy. -
17:34:03, 21-10-2011 marbella
Cytat:Napisał tomehSzansa zawsze istnieje, przecież to wszystko zależy tylko od dobrej woli innych ludzi i ich pomocy.
Jednym slowem zachecasz do zycia "na kredyt", mimo, ze masz male szanse go splacic i liczyc na "dobra wole innych ludzi i pomoc". Mozna i tak!!!!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Senior.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Komentarze niezgodne z prawem i Regulaminem serwisu będą usuwane.
ARTYKULY PROMOWANE
REKLAMA












